Jacek Kawalec sparodiował Zenka Martyniuka
Takiej afery w polskim show-biznesie dawno nie było. Jacek Kawalec sparodiował Zenka Martyniuka podczas jednego ze swoich koncertów. Aktor nie tylko go naśladował, ale też sugerował, że ten korzysta z playbacku podczas występów.
Budka Suflera przeprasza za zachowanie Kawalca
Nagranie obiegło sieć. Jacek Kawalec poza tym, że występuje solowo, jest także wokalistą Budki Suflera. Lider zespołu, czyli Tomasz Zeliszewski postanowił przeprosić za zachowanie kolegi.
"Panie Zenku, nie jestem pana fanem (zapewne z wzajemnością) i nie bywam na pańskich koncertach, ale wiem, że ma pan wielomilionową rzeszę wielbicieli, którzy kochają pana i pańskie piosenki, a to zasługuje na wielki szacunek i podziw. Za zaistniałą sytuację proszę przyjąć od nas magiczne słowo: przepraszam" - napisał lider Budki Suflera.
Jacek Kawalec odchodzi z Budki Suflera
Jacek Kawalec postanowił zrezygnować z dalszej współpracy z zespołem. Stwierdził, że to oświadczenie kolegi z zespołu jest "cenzurą". "Po roku 89 nikt nie ma prawa cenzurować moich, wypowiedzi scenicznych - ani tych satyrycznych, ani tych poważnych!" - napisał w sieci.
Zenek Martyniuk nie zostawił suchej nitki na Kawalcu
Sprawę skomentował również Zenek Martyniuk. Jego komentarz pojawił się na łamach "Kuriera Lubelskiego". Lider zespołu Akcent rozmawiał z dziennikarzami tuż po ogłoszeniu przeprosin od Budki Suflera, ale jeszcze przed rezygnacją Kawalca z dalszej współpracy z zespołem.
"Pan Kawalec jest po prostu chamski i bezczelny. Rocznie pewnie gra tyle koncertów, ile ja przez weekend, i to jest zwykła zazdrość. Pamiętam, jak kiedyś lata temu był konferansjerem koncertu, na którym śpiewałem. To było świeżo po wydaniu "Przez twe oczy zielone". Miło rozmawialiśmy" - powiedział Zenek Martyniuk.
Postanowił odnieść się także do zarzutów o playback. "Ku***cy z nerwicą można dostać na takie zarzuty" - skomentował. Dodał, że jest fanem Budki Suflera. "I myślę, że oni są moimi fanami i znają wszystkie moje piosenki, tak jak ja znam ich. I tak jak znają je miliony ludzi" - stwierdził. Przyznał też, że "jest zdziwiony publicznymi wypowiedziami członków tego zespołu".
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
