Sylwia Wiśniewska była członkinią girlsbandu Taboo. Była to polska "odpowiedź" na Spice Girls. "Pięć dziewczyn, pięć tajemnic, jedno wielkie tabu. Była konkretna wizja, jak ten zespół ma wyglądać" - wspominała po latach jedna z założycielek formacji, Anna Cendrowicz, w programie "Na językach".
Sylwia Wiśniewska: nie miałam co do garnka włożyć
Taboo wydało album "One", a potem zespół przestał istnieć. Sylwia Wiśniewska postawiła na solową karierę. Debiut Sylwii Wiśniewskiej - album pt. "Cała ty" - został świetnie przyjęty. Sukcesem była także druga płyta "Dedykacja" (2004), zawierającą singiel "12 łez", do którego tekst napisała Kayah. "Zdarzało się, że byłam na okładkach magazynów, a w domu nie miałam co włożyć do garnka. Show-biznes jest złudny. To ciężki kawałek chleba. Zwłaszcza kiedy się zaczyna" - mówiła szczerze w rozmowie z magazynem "Gala"."Naiwnie myślałam, że po pierwszej płycie przyjdzie sukces, a telefony z propozycjami będą się urywać. Zamiast tego wylano mi na głowę kubeł lodowatej wody. Usłyszałam, że jestem kolorową panną nikt" - powiedziała artystka.
"Testosteron" zaśpiewała Kayah
Kayah po latach przyznała, że jeden ze swoich największych hitów - "Testosteron" - początkowo planowała przekazać właśnie Sylwii Wiśniewskiej. "Zabrałam Sylwii, świntucha ze mnie" - żartowała w programie "Dzień Dobry TVN".
Piosenka Sylwii Wiśniewskiej do filmu "Powstanie Warszawskie"
Ostatnim większym projektem muzycznym Wiśniewskiej był utwór "Tyle nadziei, tyle młodości", nagrany do filmu "Powstanie Warszawskie" wspólnie z Adamem Nowakiem z zespołu Raz, Dwa, Trzy. Później artystka poświęciła się życiu rodzinnemu. W 2009 roku została mamą syna Nelsona, którego ojcem jest Karim Martusiewicz - muzyk i założyciel grupy Karimski Club.
Sylwia Wiśniewska uczy śpiewu
Sylwia Wiśniewska razem z mężem nagrała płytę inspirowaną poezją Zbigniewa Herberta. Choć wycofała się z życia publicznego, z muzyką nie zerwała całkowicie - śpiewała w reklamach, radiowych jinglach. Teraz Sylwia Wiśniewska uczy śpiewu w prywatnej szkole muzycznej.