Barbara Kurdej-Szatan jest bardzo zapracowana. Gra w kilku spektaklach. Jednym z nich jest komedia muzyczna "Karnawał warszawski". Na scenie towarzyszą jej m.in. Julia Kamińska, Kacper Kuszewski oraz Helena Englert. Spektakl ten był wystawiany w Teatrze Komedia. Właśnie tam doszło do bardzo dramatycznego wydarzenia.
Barbara Kurdej-Szatan o trudnych chwilach w teatrze
Barbara Kurdej-Szatan wróciła pamięcią do wydarzeń z początku roku. Aktorka grała w spektaklu, właśnie była na scenie, gdy poczuła poruszenie na widowni. Okazało się, że zasłabł widz. Panu z widowni zatrzymała się akcja serca. "Nasi dzielni Strażacy reanimowali pana przez 20 minut zanim przyjechało pogotowie, nieprzerwanie. Akcja serca wróciła, uratowali temu człowiekowi życie! Gdyby nie oni, gdyby nie ich odwaga, natychmiastowe działanie, wiedza i opanowanie - pan by nie przeżył. To był CUD! Że stało się to akurat podczas tego spektaklu, w którym akurat trzech dzielnych strażaków bierze udział. Kilka dni później dostaliśmy informację, że przeniesiono pana z OIOM-u na kardiologię i że stan jest stabilny" - napisała aktorka.
Szczęśliwe zakończenie dramatycznej historii
Barbara Kurdej-Szatan dodała też, że pomimo olbrzymich emocji, z całym zespołem zdecydowali się kontynuować spektakl. "Po udanej akcji ratowniczej, pomimo ogromnych emocji, z całym zespołem zdecydowaliśmy się kontynuować spektakl. Cała publiczność została oglądać bijąc brawa chłopakom, a oni wrócili za kulisy z pełnym opanowaniem i z energią zagrali swoje sceny" - relacjonowała aktorka.