Alicja Bachleda-Curuś to aktorka, którą widzowie mogli oglądać m.in. w filmie "Pan Tadeusz" w reżyserii Andrzeja Wajdy. Wcieliła się tam w postać Zosi. Prywatnie aktorka jest mamą. Ma syna Henry Tadeusz Farrell. To owoc jej relacji z aktorem Colinem Farrellem.

Syn Alicji Bachledy-Curuś nie mówi po polsku

Henry Tadeusz urodził się w 2007 roku. Często można go było zobaczyć u boku ojca podczas prestiżowych wydarzeń filmowych. Na czerwonym dywanie debiutował podczas gali Oscarów w 2023 roku. Okazuje się, że syn Alicji Bachledy-Curuś nie mówi po polsku. W najnowszym wywiadzie aktorka wyjaśniła, dlaczego.

Reklama
Reklama

Dlaczego syn Alicji Bachledy-Curuś nie mówi po polsku?

Jak powiedziała mimo, że Henry często odwiedza Polskę, nie mówi płynnie w ojczystym języku swojej mamy. To, jak wytłumaczyła Alicja Bachleda-Curuś, naturalny skutek życia w środowisku anglojęzycznym. Dodała, że stara się edukować syna w kwestii polskiej kultury i tradycji.

"Poszłam na kompromis"

Mimo że zależało mi bardzo, żeby mówił głównie po polsku, język angielski przychodził mu łatwiej, słyszał go wokół, a ja z kolei chciałam się móc z nim jak najszybciej porozumieć. Poszłam na kompromis - mówi w rozmowie z tygodnikiem "Życie na gorąco". Okazuje się, że Henry Tadeusz, gdy jedzie do dziadków, uczy się na pamięć całych zdań. Przygotowuje sobie całe wypowiedzi, jak ma jechać do dziadków, strasznie go to cieszy - mówi Alicja Bachleda-Curuś.