Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejny uczestnik "Tańca z gwiazdami" to ma być znany influencer. Internauci szaleją

14 lipca 2025, 12:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przed nami 17. edycja w Polsacie show "Taniec z gwiazdami"
Przed nami 17. edycja w Polsacie show "Taniec z gwiazdami"/AKPA
Influencer, cieszący się ogromną popularnością, ma powalczyć w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Jego udział ma przyciągnąć przed telewizory młodą widownię. W 16. edycji influencerka Maria Jeleniewska wytańczyła Kryształową kulę.

"Taniec z gwiazdami" znów stawia na influencerów. Jak donosi Party, Mikołaj Bagiński ma pojawić się w najnowszej edycji tanecznego show Polsatu.

Kim jest Mikołaj Bagiński?

Mikołaj Bagiński to współtwórca popularnej grupy DRE$$CODE i influencer z ogromnymi zasięgami - 508 tys. obserwujących na Instagramie i ponad 764 tys. na TikToku. "Bagi" urodził się w 2001 roku i ma 23 lata. Mimo młodego wieku Mikołaj Bagiński jest odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą. Należy do niego kilka firm. W sieci zasłynął jako autor viralowej matchy o smaku banana i orzechów oraz właściciel panterkowej Tesli.

Od dawna zabiegali o jego udział w "Tańcu z gwiazdami"

Produkcja "Tańca z gwiazdami" od dawna zabiegała o jego udział. Po sukcesie takich uczestniczek jak Julia Żugaj czy Maria Jeleniewska, które ściągnęły do show rzesze młodszej publiczności, Bagiński wydaje się być kolejnym strzałem w dziesiątkę. "Wiemy, że dzięki niemu program znów trafi do młodych widzów, jak w przypadku Marii Jeleniewskiej. Czekamy z niecierpliwością!" - zdradziła osoba z produkcji "Tańca z gwiazdami" w rozmowie z serwisem Party.

Coś jest na rzeczy

Dla obserwatorów Bagiego jego udział w "Tańcu z gwiazdami" nie jest dużym zaskoczeniem. Influencer od miesięcy podgrzewał atmosferę wokół swojego ewentualnego występu. Szczególnie głośno zrobiło się po nagraniu, które stworzył wspólnie z Wojciechem Kuciną, tancerzem znanym z ostatniej edycji show, gdzie tworzył parę z Olą Filipek, a wcześniej z Julią Żugaj dotarł do finału programu. Internauci szybko zaczęli spekulować, że to nie przypadek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj