W środę, 27 maja, odbyła się konferencja zapowiadająca tegoroczny festiwal w Opolu. Wśród zaproszonych gwiazd nie zabrakło Dody. Jednym z prowadzących konferencję, który w roli konferansjera pojawi się również na festiwalu w Opolu, był Ralph Kaminski.
Doda spoliczkowała Ralpha Kaminskiego
W sieci pojawiło się wspólne nagranie tej dwójki. Widać na nim, jak Doda policzkuje Ralpha Kaminskiego. Powodem miały być słowa muzyka, że Maryla Rodowicz jest "bardziej seksowna" od Dody.
Szybko okazało się, że filmik to odegrana scenka. Artyści chcieli w ten sposób zwrócić uwagę internautów na akcję pomocową dla zwierząt ze schronisk. To inicjatywa, w którą od dłuższego czasu angażuje się właśnie Doda.
Doda wyjaśniła, dlaczego to zrobiła
"Zrobiliśmy to dlatego, że temat schronisk i psów się nie skończył. Pamiętajcie, że zwierzęta - istoty, które nie mają głosu - wciąż potrzebują waszej pomocy" - powiedział Ralph Kaminski. "Każdy z nas jest tak samo ważny, jak ja czy Ralph. Wszyscy możemy tak samo pomagać" - dodała Doda.
Internauci podzieleni zachowaniem Dody
Internautom nie do końca spodobał się ten sposób promowania akcji. W komentarzach, które zostawili pod nagraniem, byli bardzo podzieleni. Nie wszystkim podobało się użycie przemocy do promowania dobroczynnej akcji.
"Nie zwalcza się przemocy wobec zwierząt, przemocą wobec ludzi. Kiepska reklama dla sprawy, nawet jeśli byłaby zagrana, to tym bardziej. To nie było uderzenie kontrolowane. Przemoc jest niedopuszczalna, nawet jeśli ma się poważną rację i w żadnej formie. Ja widzę grę, ale tylko Ralpha od momentu, kiedy otrzymał cios. Realizmu aktorskiego nie uzyskuje się w taki sposób. Ralph chciał naprawdę być dżentelmenem, że wziął to na klatę. Tego nie da się obronić, nawet uśmiechami" - napisał jeden z internautów. "Żałosne", "Żenada" - dodawali inni.
Byli też tacy, którym pomysł Dody i Ralpha Kaminskiego, przypadł do gustu. "Genialne", "Wspaniali jesteście i w super sprawie", "Życzę sobie każdego dnia wiadomości w takim wydaniu", "Poważny temat przedstawiony w sposób nietuzinkowy" - pisali.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
