Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska zmaga się z chorobą. W 75 proc. przypadków dotyka ona kobiet

6 marca 2025, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urszula Radwańska zmaga się od kilku lat z chorobą
Urszula Radwańska zmaga się od kilku lat z chorobą/East News
Urszula Radwańska zawsze pozostawała w cieniu swojej siostry - Agnieszki. 34-latka nadal zawodowo gra w tenisa, ale próżno jej szukać na listach uczestniczek największych turniejów. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest zdrowie. Polka od kilku lat zmaga się z chorobą, która w 75 proc. przypadków dotyka ona kobiet.

Radwańska z 29. miejsca spadła na 458. pozycję

Urszula Radwańska w swojej karierze na najwyższym miejscu w rankingu WTA była w 2012 roku. Wtedy zajmowała 29. pozycję. Aktualnie jest 458. Wpływ na to mają kłopoty zdrowotne, z którymi zmaga się tenisistka. 34-latka o swoich problemach opowiedziała w podcaście "Break Point".

Radwańska po odbiciu kilku piłek miała tętno 180

Radwańska zdradziła, że przez trzy lata walczyła z chorobą. Gdy wychodziła na kort lub w ogóle gdy zaczynała się ruszać, to bardzo szybko rosło jej tętno. Po odbiciu kilku piłek miałam tętno 180 i odczuwałam duże zmęczenie. Wychodziłam na mecz i było jeszcze wyższe, miałam siły na jednego seta. Przegrywałam sporo meczów w trzech setach, bo fizycznie nie dawałam rady - wspomina tenisistka.

Radwańska choruje na POTS

Radwańska odwiedzała różnych lekarzy w Polsce, ale żaden nie potrafił jej pomóc. Szukaliśmy przyczyny. To się zaczęło w czasach covidu i szczepionek. Ja przechodziłam przez tę chorobę trzy razy, bardzo ciężko. Diagnozę dostałam niedawno, w listopadzie zeszłego roku. Byłam u kardiologa w Monte Carlo, tam zasugerowali, że jest problem z układem nerwowym, ale nie postawili dokładnej diagnozy. Potem miałam grypę i cofnęłam się do punktu wyjścia - mówi Polka.

Ostatecznie okazało się, że Radwańska cierpi na Zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej (POTS). Jest to zaburzenie autonomicznego układu nerwowego. W 75 proc. przypadków dotyka ono kobiety.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Ronaldo odpowiedział Messiemu i Haalandowi. Portugalia rozbiła Uzbekistan »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj