Dziennik Gazeta Prawana logo

Beata Tyszkiewicz przerwała milczenie. Padły naprawdę mocne słowa

3 kwietnia 2025, 06:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Beata Tyszkiewcz
Beata Tyszkiewicz nie udziela się publicznie. Zrobiła wyjątek i zabrała głos na temat nowej ekranizacji "Lalki"/AKPA
Beata Tyszkiewicz kilka lat temu na dobre wycofała się z show-biznesu. Zrezygnowała nie tylko z występów przed kamerą, ale i zasiadania w jury "Tańca z Gwiazdami". Choć rzadko się wypowiada, tym razem zabrała głos w sprawie nowej ekranizacji "Lalki". Z jej ust padły naprawdę mocne słowa.

Beata Tyszkiewicz to niekwestionowana gwiazda polskiego kina. Aktorka zapamiętana została też z show "Taniec z Gwiazdami", gdzie zasiadała w jury. Do jednej z najbardziej zapamiętanych ról, w jakich można było zobaczyć Beatę Tyszkiewicz była rola Izabeli Łęckiej w filmie "Lalka".

TVP pracuje nad nową wersją "Lalki"

Ta adaptacja powieści Bolesława Prusa powstała w 1968 roku. Beacie Tyszkiewicz partnerował Mariusz Dmochowski. To on zagrał Stanisława Wokulskiego. Niedawno okazało się, że TVP pracuje nad nową filmową wersją "Lalki". Ogłoszono, że Stanisława Wokulskiego zagra Marcin Dorociński.

Beata Tyszkiewicz przerwała milczenie

Beata Tyszkiewicz, która wycofała się z show-biznesu i rzadko udziela się publicznie, tym razem postanowiła zabrać głos w tej sprawie. Zapytana o to, co sądzi na temat nowej "Lalki", nie szczędziła słów krytyki.

W rozmowie z Pudelkiem stwierdziła, że nie kibicuje producentom filmu. Wyznała również, że nie zna aktorów, którzy mają zagrać główne role.

Beata Tyszkiewicz krytykuje nową "Lalkę"

Ja nie kibicuję, bo nie znam na tyle młodych aktorów. Poza tym wersja Hasa była na tyle wierna, że nie wiem, czy jest potrzeba ekranizowania znowu "Lalki" - stwierdziła wymownie Beata Tyszkiewicz.

Marcin Dorociński w nowej "Lalce" zagra Wokulskiego

Marcin Dorociński, który ma zagrać Stanisława Wokulskiego ma na swoim koncie wiele dobrych ról. Międzynarodową popularność zdobył grając w produkcjach takich jak "Gambit królowej" czy "Mission: Impossible – Dead Reckoning". Kiedy ogłoszono, że zagra Wokulskiego, stwierdził, że "są w polskiej kulturze postaci, które żyją i odbijają się echem w każdym z nas".

Stanisław Wokulski jest jedną z nich, to człowiek pełen sprzeczności, marzyciel i pragmatyk, romantyk i rewolucjonista. Jestem zaszczycony, że będę mógł podążyć śladami wielkich aktorów: Mariusza Dmochowskiego oraz Jerzego Kamasa i zmierzyć się z legendą stworzoną przez Prusa, pokazać ją w nowym świetle i mojej interpretacji (...) Bo choć czasy się zmieniają, serca wciąż biją tak samo. Mam nadzieję, że sprostam temu olbrzymiemu wyzwaniu i nie zawiodę - nie tylko wielbicieli Prusa - ale przede wszystkim kinomanów - mówił aktor cytowany przez TVP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj