Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć 17-letniej Oli z "MasterChefa Nastolatki". Słowa Doroty Szelągowskiej łamią serce

3 marca 2025, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dorota Szelągowska zabrała głos po śmierci 17-letniej Aleksandry
Dorota Szelągowska zabrała głos po śmierci 17-letniej Aleksandry/AKPA
Nie żyje 17-letnia Aleksandra S., uczestniczka pierwszej edycji "MasterChefa Nastolatki". Teraz żegna ją ekipa programu. Płyną kondolencje i słowa, które łamią serce.

17-letnia Aleksandra S. z Olsztynka zniknęła w piątkowy poranek. Wszczęto poszukiwania. Niestety okazało się, że Aleksandra S. nie żyje.

W niedzielę 2 marca komisarz Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie poinformowała portal olsztyn.com.pl o zakończeniu poszukiwań. Nieoficjalne źródła podają, że ciało dziewczyny zostało znalezione w nocy z 1 na 2 marca na terenie jej rodzinnego domu. Szczegóły dotyczące okoliczności śmierci nie zostały ujawnione, a policja na chwilę obecną powstrzymuje się od komentarza.

"Otwarta, płonąca rana"

Nie tylko bliscy, ale i twórcy programu "MasterChef Nastolatki" wyrazili żal i niedowierzanie po śmierci Aleksandry. Emocjonalny wpis pojawił się na oficjalnym profilu programu na Instagramie, gdzie podkreślono, że odejście tak młodej osoby pozostawia "otwartą płonącą ranę", która nigdy się nie zagoi.

"(...) Jedyne, co możemy zrobić, to połączyć się w bólu z tymi, którzy cierpią najbardziej - z jej rodziną i przyjaciółmi. Nie znamy słów, którymi moglibyśmy wyrazić żal i współczucie. Cokolwiek byśmy napisali lub powiedzieli, nie będzie to adekwatne do oceanu smutku, który pochłonął wszystkich, którzy znali Olę. Jesteśmy z wami" - napisano.

"Do zobaczenia Sopelku"

Ta tragedia poruszyła nie tylko lokalną społeczność, ale również szerokie grono widzów programu. W mediach społecznościowych jednak nie mozna skomentować zamieszczonego przez profil wpisu. Młodą pasjonatkę kuchni pożegnała natomiast na swoim Instagramie Dorota Szelągowska. "Do zobaczenia Sopelku - szefowo Minionków. Nie mieszczę w sobie tego, co się stało. Tulę do serca całą rodzinę" - napisała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj