Dziennik Gazeta Prawana logo

Adam Konkol ostro o Annie Wyszkoni. Zarzuca jej brak ambicji

29 grudnia 2024, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anna Wyszkoni
Anna Wyszkoni skrytykowana przez Adama Konkola. Zarzuca jej brak ambicji/AKPA
Anna Wyszkoni pojawi się podczas polsatowskiej Sylwestrowej Nocy Przebojów. Podczas imprezy ma wykonać hit sprzed lat, czyli "Agnieszkę". Swój głos zabrał w tej sprawie Adam Konkol. Nie szczędzi piosenkarce słów krytyki i zarzuca jej brak ambicji. 

Anna Wyszkoni i Adam Konkol tworzyli przed laty zespół Łzy. Piosenkarka postanowiła zająć się solową karierą, ale zdarza jej się śpiewać utwory sprzed lat jak chociażby słynny hit "Agnieszka". Tak będzie również w ostatnią noc tego roku. Podczas Sylwestrowej Nocy Przebojów ma zaśpiewać właśnie ten przebój. 

Adam Konkol zarzuca Annie Wyszkoni brak konsekwencji

Nie podoba się to jej byłemu koledze z zespołu Łzy. Adam Konkol w swoim wpisie na Facebooku nie kryje rozczarowania i zarzuca Wyszkoni brak konsekwencji. 

Wspomniał w nim o tym, że piosenkarka twierdziła, że "wyrosła" z piosenek zespołu i nie będzie ich śpiewać. Jest zdumiony faktem, że piosenka ta ponownie pojawiła się w jej repertuarze. 

Aniu czy to znaczy, że kariera solowa, w którą wkładało się tyle sił i energii, nadal opiera się na cudzej twórczości? - pyta w swoim wpisie. 

Adam Konkol pisze o "braku ambicji"

Gdzie tu miejsce na ambicję, na tworzenie własnych hitów, które przetrwają dekady? Czy naprawdę po tylu latach jedynym wyjściem jest powrót do utworu, który był publicznie krytykowany jako coś "infantylnego" czy "nieadekwatnego"? Część repertuaru z którego "wyrosłaś"? - czytamy. 

W dalszej części swojego wpisu Adam Konkol stwierdza, że w jego odczuciu "prawdziwe ambicje polegają na budowaniu własnej drogi, a nie na powrocie do cudzego dorobku, gdy własny przestaje wystarczać". 

Adam Konkol pisze o "wygodnych powrotach"

Zwraca też uwagę na to, że utwory takie jak "Agnieszka już dawno", przetrwały dekady i wciąż wywołują emocje. To słuchacze zdecydowali, że te utwory stały się klasyką, niezależnie od prób ich deprecjonowania czy wyśmiewania - pisze Konkol.

Zastanawia się także, co ludzie zapamiętają za kolejne 20 lat. Czy wspomnienia będą mówiły o twórczości pełnej pasji i własnej tożsamości, czy o wygodnych powrotach do cudzych utworów, które stały się fundamentem kariery? Czas pokaże. Jedno jest pewne – publiczność ma dobrą pamięć, a autentyczność w sztuce zawsze broni się sama - stwierdza artysta. 

Adam Konkol zapowiedział, że w nowym 2025 roku a dokładnie 31 stycznia pojawi się nowy singiel grupy "Pozwól mi zapomnieć". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj