Dziennik Gazeta Prawana logo

Córka zmarłego Roberta Smoktunowicza apeluje do jego partnerki. "Ojciec sam by tego nie chciał"

13 września 2024, 18:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Smoktunowicz
Córka zmarłego Roberta Smoktunowicza zaapelowała do jego partnerki. O co poprosiła?/AKPA
Informacja o śmierci Roberta Smoktunowicza pojawiła się w mediach w poniedziałek (9 września). Jego partnerka zaczęła zamieszczać w sieci wspomnienia związane  z ukochanym. Nie wszystkim przypadło to do gustu. Córka zmarłego zaapelowała do kobiety. "Ojciec sam by tego nie chciał" - napisała w sieci. 

Robert Smoktunowicz był prawnikiem oraz senatorem. Do świata polityki wszedł w latach 80. i kontynuował swoją karierę aż do 2007 roku. Wówczas rozstał się z Platformą Obywatelską. 

Partnerka Roberta Smoktunowicza wspomina go w sieci

Prywatnie związany był m.in. z Hanną Lis. Potem jego partnerką była modelka Zofia Ragankiewicz. Para doczekała się dwójki dzieci - córki Aleksandry i syna Adama. Związek jednak się rozpadł. Ostatnią partnerką Smoktunowicza była Marzena Gajewska. To właśnie ona poinformowała o śmierci prawnika. Do sieci zaczęła też wrzucać nagrania i zdjęcia zmarłego. 

To był cholernie fajny facet. A w tym roku nie było dnia bez śmiechu. Nawet gdy trudno i boli, dawał się rozśmieszać, a i on wywoływał u mnie spazmy śmiechu, co go pod Burakowem było słychać. Szanowni, król dyskotek "warszafki" ubiegłego wieku. A i później! - napisała pod jednym z nich, na którym Smoktunowicz tańczy. 

O to zaapelowała córka zmarłego. Czego sobie nie życzy?

Nie spodobało się to córce zmarłego. Postanowiła wystosować w mediach społecznościowych apel do Marzeny Gajewskiej. Aleksandra Smoktunowicz wprost napisała, że "jej ojciec, by tego nie chciał". 

Jest mi bardzo przykro, że muszę pisać ten post w momencie, w którym niedawno umarł mój ojciec, a ja wciąż się po tym próbuję otrząsnąć. Proszę Panią Marzenę Gajewską i kogokolwiek innego, kto będzie miał taki pomysł, żeby nie upubliczniać w internecie prywatnych nagrań z życia mojego ojca, Roberta Smoktunowicza. Nie chce tego nasza rodzina, ja, mój brat. Ojciec sam by tego nie chciał - czytamy w jej wpisie. 

W komentarza pojawiła się odpowiedź Marzeny Gajewskiej. Napisała, że tylko ona wie, czego chciałby zmarłą. Olu, to nagrania z mojego życia. I tęsknota do człowieka, który zmarł w moich ramionach. Oszczędź mi bólu, proszę. Tylko ja wiem, czego nie chciałby Twój tata… - brzmi jej wpis. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj