Dziennik Gazeta Prawana logo

Zestaw Bambi w McDonald's. Dzieci są rozczarowane. I nie chodzi o ceny

12 września 2024, 06:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bambi
Bambi/East News
Najpopularniejsza sieć fast foodów nie przestaje uśmiechać się do polskiego światka hiphopowego. Swój zestaw w McDonald's miał już Mata, a teraz przyszła pora na nową idolkę nastolatków, 20-letnią raperkę Bambi. W ramach kampanii reklamowej w restauracji pojawił się specjalny zestaw sygnowany przez artystkę. Jednak dzieci są rozczarowane.

Nowa akcja McDonald's jest realizowana pod hasłem "Bambi robi z Makiem co chce!".

Ile kosztuje zestaw Bambi?

Zestaw Bambi, który wyróżnia czarny sos, pojawia się w różnych wariantach cenowych. Można nabyć również same lody McFlurry. Oto ceny:

  • Cheese&McNuggets Box z czarnym sosem, małym napojem i McFlurry Skittles: 29,90 zł
  • Cheese&McNuggets Box z czarnym sosem i małym napojem: 23,90 zł
  • Cheese&McNuggets Box z czarnym sosem: 19,90 zł
  • McFlurry Skittles: 10,90 zł

Koncert na dachu restauracji

W aplikacji mobilnej McDonald's będzie też dostępny zestaw gadżetów - Trapstarter Pack Bambi x McDonald's. Punkty zebrane w programie lojalnościowym MojeM Nagrody będzie można wymienić na nagrody przygotowane przez raperkę.

To nie koniec atrakcji, bowiem w ramach kampanii Bambi zagra specjalny koncert na dachu restauracji. "Już 28 września najmłodsza trapstar wystąpi na Maku nad Zalewem Zegrzyńskim w podwarszawskim Nieporęcie" - informuje McDonald's.

Rozczarowanie dzieci

Jednak mimo wszystko dzieci, które - nie ma co ukrywać - są głównym targetem kampanii, są rozczarowane. Dlaczego? Powodem jest to, że zestaw Bambi można zamówić wyłącznie poprzez aplikację.

Co prawda McDonald's oficjalnie o tym informował, lecz nie wszyscy młodzi klienci mieli okazję słyszeć o tym wymogu.

Nie mam aplikacji w telefonie, bo dodawanie nowych apek kontrolują mi rodzice - mówi w rozmowie z Dziennik.pl wyraźnie poirytowany 11-letni Patryk, którego spotykamy w McDonald'sie. 

Z kolei jego rówieśnik Kuba instalował aplikację na szybko w restauracji, ale nie potrafił się zalogować.

W rezultacie chłopcy - prywatnie zdeklarowani fani Bambi - musieli obejść się smakiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj