Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor aresztowany pod zarzutem przemocy domowej. Niespodziewany zwrot akcji

22 sierpnia 2024, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
DeAnna i Michael Madsenowie
DeAnna i Michael Madsenowie/PAP Archiwalny
Amerykański aktor Michael Madsen, gwiazdor kina klasy B znany szerszej publiczności głównie z filmów Quentina Tarantino, został aresztowany pod zarzutem przemocy domowej, jakiej miał się dopuścić wobec swojej żony DeAnny. Jednak okazuje się, że sprawa wcale nie jest taka zero-jedynkowa, jak się wydawało.

Do zdarzenia doszło w nocy z 17 na 18 sierpnia w domu gwiazdora w Malibu.

Aresztowanie gwiazdora

Owej nocy na policję zadzwoniła DeAnna Madsen, zgłaszając, że jej mąż Michael popchnął ją i zamknął w domu. Funkcjonariusze przybyli na miejsce aresztowali gwiazdora. Aktor wyszedł jednak na wolność już na drugi dzień po wpłaceniu kaucji w wysokości 20 tysięcy dolarów - informował portal Hollywood Reporter.

Śledztwo trwa, a Michael Madsen zapewnia o swojej niewinności. Również prawnik aktora, Perry Wander, przekonuje, że jego klient nie dopuścił się przemocy domowej, lecz wręcz wykazał się "ogromną powściągliwością" wobec żony.

Separacja po tragedii rodzinnej

Przy okazji adwokat rzucił nowe światło na całą sprawę. Okazało się bowiem, że Michael i DeAnna Madsenowie są w separacji w następstwie tragedii sprzed dwóch lat. Wtedy to ich 26-letni syn Hudson, sierżant U.S. Army i weteran wojny w Afganistanie, popełnił samobójstwo.

Drugi syn pary, 18-letni Luke, po rozstaniu rodziców pozostał z ojcem. I prawdopodobnie właśnie z nim chciała się zobaczyć DeAnna Madsen, kiedy - jak ujawnia Wander - nielegalnie wtargnęła do domu męża w Malibu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj