Doda i Smolasty po sukcesie hitu "Nim zajdzie słońce", nagrali piosenkę "Nie żałuję". Klip, który do niej nakręcili w ciągu pięciu dni od premiery zdobył 1,4 miliona wyświetleń. To jedna z bardziej udanych współprac w polski show-biznesie.
Jak prywatnie wygląda relacja Dody i Smolastego? W rozmowie z serwisem Plotek raper zdradził kilka szczegółów. Okazuje się, że na początku ta współpraca nie należała do najbardziej udanych.
Smolasty kupił Dodzie kwiaty
Między nim a Dodą dochodziło do wielu sprzeczek. Miały one wynikać z odmiennych stylów muzycznych, a także ich charakterów.
Z tych starć zawsze wychodziło coś dobrego - zaznaczył muzyk, przyznając, że nie zawsze jest zgodny z artystką. - W pewnych kwestiach ona [Doda - przyp. red.] miała rację i też musiałem powiedzieć "sorry", raz jej kwiaty nawet kupiłem, bo sp********em po całości jedną sprawę - mówił Smolasty.
Okazuje się, że Smolasty podkochiwał się w Dodzie, gdy był młodszy.
Miałem plakaty Britney Spears, Madonny i Dody z "Bravo" - wyznał.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
