Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybitny artysta popełnił samobójstwo wskutek oskarżeń. "Nie byłem sztuczną inteligencją"

2 kwietnia 2024, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ed Piskor
Ed Piskor/Wikipedia
Nie żyje Ed Piskor, znany na całym świecie twórca komiksów z serii "Hip Hop Genealogia" i "X-Men. Wielki projekt". Artysta odebrał sobie życie w wieku zaledwie 41 lat.

Ceniony artysta komiksowy Ed Piskor, najbardziej znany z wydanego również w Polsce cyklu "Hip Hop Genealogia", zmarł w poniedziałek - przekazała pogrążona w żałobie rodzina. W chwili śmierci twórca miał tylko 41 lat.

Oskarżenia

Przyczyna śmierci Piskora nie została podana do publicznej wiadomości, jednak tajemnicą Poliszynela jest, że artysta popełnił samobójstwo. Tydzień wcześniej został oskarżony o grooming, czyli uwodzenie nieletnich.

24 marca 21-letnia artystka Molly Dwyer oskarżyła Piskora o wysyłanie jej niestosownych wiadomość na Messengerze, kiedy miała 17 lat. Opublikowała przy tym zrzuty ekranu z jednej z wiadomości: "Masz 17 czy 18 lat? Mogę być zły, jeśli powiesz, że 17, bo ten wiek mnie odstraszy".

Następnie inna kobieta, Molly Wright, oskarżyła Piskora o namawianie do seksu oralnego.

Zerwanie współpracy

Wskutek medialnych rewelacji wystawa prac artysty w galerii w Pittsburghu została przełożona, a 30 marca Jim Rugg, współgospodarz talk show Piskora "Cartoonist Kayfabe" na kanale YouTube, oficjalnie zerwał współpracę z oskarżonym komiksiarzem.

List pożegnalny

Tuż przed śmiercią Ed Piskor zostawił list pożegnalny wyjaśniający motywy jego samobójstwa.

Artysta zaznaczył w liście, że SMS-y między nim a Dwyer zostały wyrwane z kontekstu. "Przysięgam, że jestem niewinny" - napisał.

"Zostałem zamordowany przez internetowych prześladowców" - kontynuował. "Całą masę. Niektórzy z Was całkowicie przyczynili się do mojej śmierci, zabawiając się plotkami. Nie byłem sztuczną inteligencją. Byłem prawdziwym człowiekiem. Przez cały tydzień pozbawialiście mnie poczucia własnej wartości, aż zupełnie wyparowałem…".

Piskor podsumował, że jego śmierć "skłoni ludzi do zastanowienia się dwa razy, zanim przyłączą się do internetowego szaleństwa".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj