Dziennik Gazeta Prawana logo

Maciej Stuhr wspomina Janusza Majewskiego: Byłem jego "ekscentrykiem"

14 stycznia 2024, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stuhr
Maciej Stuhr w rozmowie z dziennik.pl wspomniał, jak współpracowało mu się z Januszem Majewskim./AKPA
"Miałem wrażenie, że ta postać, którą gram w "Excentrykach" to jest jakaś taka projekcja Janusza o samym sobie i jego czasach" - tak w rozmowie z dziennik.pl Maciej Stuhr wspominał zmarłego w ubiegłym tygodniu Janusza Majewskiego. 

W ubiegłym tygodniu media obiegła informacja o śmierci Janusza Majewskiego. Reżyser i twórca takich filmów jak "C.K. Dezerterzy", "Zaklęte rewiry", czy "Sublokator" zmarł w wieku 92 lat. Maciej Stuhr miał okazję współpracować z reżyserem przy filmie "Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy".

Jak go wspomina?

Na wielu poziomach jako mistrza, człowieka, który zrobił wybitne filmy, ale i filmy, które trafiły do serc widzów. To jest może wyświechtane powiedzenie, ale w tym przypadku to prawda. Filmy Janusza, zostały zapisały się na zawsze nie tylko w historii tej, którą piszą filmoznawcy, ale i ludzi - mówi Maciej Stuhr w rozmowie z dziennik.pl. 

Maciej Stuhr o Januszu Majewskim: Poczułem z nim jakąś ogromną więź

Przyznaje, że współpraca z Januszem Majewskim przy filmie "Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy" była dla niego wyjątkowa. 

Ja byłem jego "ekscentrykiem". To wyjątkowy dla mnie film. Po pierwsze uwielbiam takich bohaterów i zawsze lubię być w dobrym, angielskim garniturze i mieć dobrze uczesane włosy, jeździć dobyrm samochodem. Uwielbiam jazz i prowadzenie orkiestry big-bandowej było jedną z największych frajd aktorskich, jakich w życiu doświadczyłem, nie będąc dyrygentem, ale go udając. To fajna przygoda mieć pod sobą 60 osób, które coś tak pięknie grają - wspomina. 

Miałem nieodparte wrażenie, że Janusz Majewski, którego wtedy tak naprawdę poznałem, i który mimo, że jest starszy od moich rodziców, poczułem z nim jakąś ogromną więź, braterską i wiele punktów naszych życiorysów było bardzo podobnych. Miałem wrażenie, że ta postać, którą gram w "Excentrykach" to jest jakaś taka projekcja Janusza o samym sobie i jego czasach - dodaje Maciej Stuhr.

Przyznaje, że sympatia, jaka narodziła się między nim a Januszem Majewskim na planie, trwała przez wiele lat. 

Patrzyliśmy nawzajem na siebie z jakimś uczuciem i to uczucie z nami zostało również na wiele lat po kręceniu tego filmu - stwierdził. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj