Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa płyta WonerSa podbija internet. Artysta zapowiada coś jeszcze większego

WonerS
Nowa płyta WonerSa podbija internet. Artysta zapowiada coś jeszcze większego/Materiały prasowe
Na ten dzień czekało wielu fanów WonerSa w Polsce i zagranicą. 5 czerwca 2026 roku ukazał się najnowszy jego drugi solowy album zatytułowany "Ciepło Zimno". Choć 17-letni wokalista przyzwyczaił już swoich fanów do regularnych premier, nowy krążek od samego początku wzbudza ogromne zainteresowanie. Nie tylko ze względu na muzykę, ale również tajemniczy tytuł, który, co ciekawe nie jest nazwą żadnego z utworów znajdujących się na płycie.

WonerS, czyli Szymon Woner znany jest, m.in. z hitów: "Choć, dam Ci znak", "Perfekcyjna", "Góralski weekend", "Zanim odejdziesz", "Baby" czy "Daj mi serce". Artysta, który współpracuje między innymi z Tomaszem Lubertem, opowiedział o kulisach powstania albumu "Ciepło Zimno", na którym znalazła się jeszcze gorący hit "Idę na plażę", planach na kolejne miesiące oraz niespodziankach, które szykuje dla swoich fanów.

Skąd wziął się tytuł "Ciepło Zimno"?

Płyta "Ciepło Zimno" zawiera 11 kawałków, z których cześć doskonale znana jest odbiorcom młodego wokalisty. Wielu słuchaczy zastanawiało się, skąd wziął się pomysł na taką nazwę albumu. Jak zdradził WonerS, wybór nie był oczywisty.

Jeśli chodzi o pomysł na tytuł, to przeszło mi dużo pomysłów przez głowę np. samo "WS", z którego potem zrezygnowałem, ale myślę, że w przyszłości go wykorzystam. W końcu wybrałem "CIEPŁO ZIMNO" ze względu na piosenki na albumie. Miał on symbolizować połowę albumu w klimacie letnim, a połowę w bardziej jesienno-zimowym. Mimo, że w efekcie końcowym utworów w tym "zimnym" stylu jest trochę mniej niż zakładaliśmy na początku, to stwierdziłem, że zostawiamy, bo sam pomysł na album wszystkim się spodobał – zdradza WonerS.

Jak się okazuje, za tytułem kryje się nie tylko muzyczna koncepcja, ale także pewna życiowa refleksja. Wokalista nie ukrywa, że nazwa albumu może mieć również bardziej osobisty wymiar.

Myślę, że może symbolizować on, że w naszym życiu nie zawsze jest kolorowo, "ciepło" może symbolizować te lepsze momenty, ale też przywoływać jakieś wakacyjne wspomnienia ze względu na klimat piosenek. Za to opisane "zimno" symbolizuje te cięższe chwile i myślę, że piosenka "CHOĆ DAM CI ZNAK" idealnie pasuje do tego klimatu – wyjaśnia WonerS.

To właśnie ten utwór okazuje się najważniejszym punktem całej płyty dla samego artysty. Zdecydowanie najbliższy mojemu sercu jest utwór "CHOĆ DAM CI ZNAK" co prawda już trochę minęło od jego napisania, ale był to dla mnie w tamtym momencie ważny utwór. Za jego powstaniem kryje się bardzo ciekawa historia. No i dzięki niemu zacząłem naukę gry na pianinie – zdradza Szymon.

Kolejne teledyski? Wszystko zależy od fanów

W dużej mierze na albumie, zawierającym 11 piosenek, znalazły się utwory, które zdążyły już podbić internet i doczekały się własnych teledysków. Czy kolejne piosenki również otrzymają klipy? Myślę, że wszystko jest możliwe, ale bardzo dużo zależy od tego jak przyjmie się "CHANEL" i "TARARA". Co prawda mamy już zaplanowane najbliższe single, ale jeśli fani będą bardzo chcieć, to czemu nie – uśmiecha się WonerS.

Tajemnicza współpraca coraz bliżej?

WonerS ma już na swoim koncie wiele muzycznych duetów, ale jak sam przyznaje, lista wymarzonych współprac wciąż nie jest zamknięta, a starsi koledzy i koleżanki z branży coraz częściej doceniają talent i potencjał Szymona. Jest kilku takich artystów, ale na ten moment nie zdradzę, bo bardzo możliwe, że prędzej czy później z jednym coś wydamy – mówi tajemniczo. Ta krótka odpowiedź wystarczyła, by wśród fanów natychmiast pojawiły się spekulacje dotyczące potencjalnej współpracy. Czy chodzi o jedną z największych gwiazd młodego pokolenia? Na razie artysta pozostawia wszystkich w niepewności.

Druga płyta w rok. Czy w planach jest już trzecia?

Dla wielu obserwatorów imponujące jest tempo pracy młodego wokalisty. "Ciepło Zimno" to już drugi album wydany w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Pierwsza płyta "Melopop" spotkała się z dużą aprobatą i pozytywnym odbiorem. WonerS postanowił iść zaciosem i po roku od premiery debiutanckiego krążka mamy już kolejny. Czy za rok sytuacja się powtórzy? Dobre pytanie, na pewno rozważam taką opcję, ale wszystko zależy jak będzie wyglądać moja muzyczna droga w następnych miesiącach. Przyszły rok będzie dla mnie szczególnie ważny, ponieważ kończę 18 lat, więc nie jestem jeszcze w stanie zagwarantować czy pojawi się jakikolwiek album, ale na pewno wydarzy się parę specjalnych rzeczy – opowiada WonerS.

WonerS nie spoczywa na laurach

Wokalista nie spoczywa na laurach. Choć album dopiero trafił do słuchaczy, WonerS już myśli o kolejnych premierach. Chciałbym, żeby w te wakacje wyszło jeszcze kilka "letniaczków" ode mnie, ale to wszystko prawdopodobnie od lipca, bo jednak jesteśmy dopiero po premierze teledysku do "IDĘ NA PLAŻĘ" oraz po premierze albumu – zauważa muzyk.

Wygląda więc na to, że lato 2026 może należeć właśnie do niego. Na zakończenie rozmowy artysta zdradził, że przygotowuje dla swoich odbiorców znacznie więcej niż tylko muzykę. Szykuje się dużo niespodzianek nie tylko muzycznych z mojej strony. Na 100 proc. pojawi się dużo nowego merchu na moim sklepie z mojej strony, a także od innych osób. Są w planach również nowe wydania na kanale wydawniczym WS CLB – wymienia.

Premiera albumu "Ciepło Zimno" jest więc zaledwie początkiem intensywnego okresu w karierze młodego wokalisty. Jedno jest pewne – WonerS nie zamierza zwalniać, a jego fani już mogą szykować się na kolejne niespodzianki, o których na razie tylko wspomina.

Album możecie nabyć na oficjalnej stronie artysty oraz w wielu sklepach stacjonarnych. Niebawem będzie dostępny również w specjalnej wonersowej strefie przy 52 wejściu na plażę Gdańsk Brzeźno. Polecamy najnowszy klip duetu WonerS & Lubert, do odświeżonej wersji piosenki "Idę na plażę", którą niegdyś wylansował zespół Video.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: muzykawoners
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowa płyta WonerSa podbija internet. Artysta zapowiada coś jeszcze większego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj