Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozda ujawnia szczegóły rozwodu z Królikowskim. "Nie widział syna od ponad trzech lat"

dzisiaj, 17:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Opozda Królikowski
Joanna Opozda i Antoni Królikowski wzięli ślub w 2021 r./AKPA
Rozwód Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego trwa już dość długo. 17 kwietnia odbyła się kolejna rozprawa. Aktorka opowiedziała, co się wydarzyło. Nie było miło. "Spotykamy się po czterech latach, żeby w końcu cokolwiek ustalić, a on wychodzi z sądu w trakcie przerwy" - napisała.

22 lutego 2022 roku aktorka, znana z takich filmów i seriali, jak m.in.: "Pierwsza miłość”, "Barwy szczęścia" i "Brigitte Bardot cudowna" urodziła syna, który otrzymał imię Vincent. Ojcem dziecka jest aktor, Antoni Królikowski. Opozda i Królikowski wzięli ślub 7 sierpnia 2021 r. Rozstali się niedługo potem, jeszcze przed narodzinami dziecka.

Szczegóły rozprawy rozwodowej Opozdy i Królikowskiego

17 kwietnia Joanna Opozda i Antoni Królikowski pojawili się w sądzie na warszawskiej Woli na kolejnej rozprawie rozwodowej. 37-latka po wyjściu z gmachu sądu ujawniła, że to ona wnioskowała o zwiększenie liczby spotkań aktora z ich czteroletnim synem Vincentem. Teraz z kolei na InstaStories napisała o kolejnych szczegółach rozprawy. Relacjonuje, że jej były partner w pewnym momencie, i to przed czasem, ulotnił się z sądu.

Opozda o Królikowskim: czy tak zachowuje się ktoś, komu zależy?

W sieci pojawiły się doniesienia, że ostatnia rozprawa rozwodowa Opozdy i Królikowskiego trwała sześć godzin. Sąd zrobił podczas rozprawy przerwę. Aktor wtedy opuścił budynek sądu i już nie wrócił. Jego prawnik podkreślił, że Antoni Królikowski miał do tego prawo. Postępowanie Królikowskiego zdenerwowało Joannę Opozdę. W obszernym wpisie, który opublikowała na InstaStories dała upust swojemu niezadowoleniu. "To właśnie pokazuje, jak bardzo nie interesuje go ta sprawa. Serio? Spotykamy się po czterech latach, żeby w końcu cokolwiek ustalić, a on wychodzi z sądu w trakcie przerwy, bo »nie ma czasu«" - napisała aktorka. "Czy tak zachowuje się ktoś, komu zależy? Nie widział syna od ponad trzech lat i naprawdę nie obchodzi go, co zdecyduje sąd? Czy zostaną ustalone jakiekolwiek kontakty i spotkania? Dla mnie to jest po prostu nie do pomyślenia" - stwierdziła Opozda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj