Dziennik.pl logo

Robert Makłowicz zapytany o pizzę Książula. Tak dyplomatycznie odpowiedział

Makłowicz
Jak Robert Makłowicz ocenił pizzę Książula?/AKPA
Robert Makłowicz został zapytany o jeden z najgorętszych tematów ostatnich tygodni - pizzę Książula. Krytyk kulinarny stwierdził, że nie obserwuje działalności słynnego youtubera i nie będzie oceniać jego postępowania. W czerwcu Książulo skrytykował gotowe dania Makłowicza.

Gościem podcastu "WojewódzkiWojewódzki" był Robert Makłowicz - kucharz, podróżnik i autorytet kulinarny, który od lat cieszy się wielką popularnością. Jego wielka kariera zaczęła się od programów w TVP.

Makłowicz o Książulu: nie oglądam tego za bardzo

W podcaście "WojewódzkiWojewódzki" prowadzący poruszył temat, który w ostatnich tygodniach rozgrzewał internet do czerwoności. Prowadzący spytał Roberta Makłowicza, czy wypuszczenie na rynek własnej pizzy faktycznie może zakończyć karierę Książula w sieci. Youtuber wypuścił, we współpracy z siecią Żabka, dwa rodzaje mrożonej pizzy na grubym cieście - pizza ma tyleż zwolenników, co krytyków. "Oczywiście zależy od wcześniejszego kontekstu. Nie chciałbym o tym gadać, bo nie wypada mi w ogóle się na ten temat wypowiadać. Nie oglądam tego za bardzo, a właściwie w ogóle, więc nie mam nic do powiedzenia w tej materii" - przyznaje Robert Makłowicz.

Makłowicz: kupiłem na stacji swoje kanapki

Krytyk kulinarny stwierdził, że internet to demokratyczne medium, w którym każdy może zamieszczać dowolne treści. "Nie wszystkie z nich są akurat dla nas, a jeśli są dla innych, to daj im Panie Boże zdrowie" -kwituje. W sklepach od kilku lat są gotowe dania syngowane nazwiskiem Makłowicza. Kulinarny gwiazdor twierdzi, że wejście na rynek z własnymi produktami nie jest niczym złym, dopóki ich jakość jest na najwyższym poziomie. "Jeśli jeździsz samochodem, to wolisz, żeby coś, co bierzesz w biegu, było dobre, czy żeby było niedobre? Ja wolę, żeby było dobre, więc również z myślą o sobie, trochę egoistycznie, przy okazji przyczyniłem się do kompozycji tego typu rzeczy. Nawet mam w aucie, kupiłem na stacji swoje kanapki" - przyznaje.

Książulo nie miał litości dla Makłowicza

W czerwcu Książulo testował gotowe dania, sygnowane nazwiskiem Roberta Makłowicza. Były to włoskie makarony - carbonara i tagliatelle z pulpecikami, azjatyckie dania z ryżem i kurczakiem, polskie gołąbki, pizza w czterech smakach i naleśniki w dwóch wersjach - wytrawne i na słodko z twarogiem i jabłkiem. Generalnie zachwycony nie był i miał do dań sporo zastrzeżeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Makłowicz zapytany o pizzę Książula. Tak dyplomatycznie odpowiedział »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj